toinette napisał(a):i ja wracam :)) a ze słowacji nici przez ...(grr tego się nawet nie da opisać :/ )
po pierwsze: cieszę się ze jesteś juz :lol:
po drugie nie żałuj Słowacji, bo zobacz sobie na "Hostelu" co sie w Bratysławie dzieje....brrr....az mnie xciarki przechodzą :lol:
po trzecie: czyżby w Twoim podpisie znajdował sie fragment piosenki z Naruto? :lol:
